PowerToys to najlepsza aplikacja na Windowsa, którą zainstalowałam. Zdecydowanie za późno

Artykuł – Malwiny Kuśniarek
PowerToys to najlepsza aplikacja jaką zainstalowałam na swoim komputerze w tym roku. I pluję sobie w brodę, że dopiero w tym roku.
Każdy aktywny użytkownik komputera przynajmniej raz w życiu znalazł program, aplikację lub wtyczkę, która trwale zmieniła sposób w jaki korzysta z komputera. Ja takich momentów miałam w życiu kilka, jednak od ostatniego – Szybkiego udostępniania od Google – minęło już dobrych kilka lat. Przez to żyłam w przekonaniu, że osiągnęłam swój „Koniec Gry” – że już nic w codziennej pracy mnie nie zaskoczy, że zestaw aplikacji który instaluję na każdym nowym komputerze jest identyczny i zmieniają się jedynie ustawienia aplikacji.

PowerToys wyprowadziło mnie z błędu.
Dobra, ale co to w ogóle jest PowerToys?
Microsoft PowerToys to zestaw darmowych narzędzi od Microsoftu, które wzbogacają działanie systemu Windows. Ich zakres działania i użyteczność różni się w zależności od danej funkcji ale i typu użytkownika – bardziej zaawansowani „komputerowcy” docenią Podgląd rejestru czy Zmienne środowiskowe, podczas gdy grafikom spadnie z nieba Selektor kolorów. Z kolei wszyscy bez wyjątku docenimy FancyZones czy opcję szybkiego znajdowania myszy na ekranie.
Sam program jest mało znany, gdyż jest hobbystycznym zrywem pracowników Microsoftu, którzy dostali od Microsoftu „piasek i zabawki” by stworzyć aplikację, która usprawnia Windows. Z tego powodu instalacja i działanie PowerToys są w pełni darmowe i zgodne z systemem operacyjnym, ale rozbudowanie i stabilność działania różni się pomiędzy poszczególnymi modułami.
PowerToys można pobrać z repozytorium Microsoftu w serwisie GitHub, a także ze sklepu Microsoft Store.
Przyznam z całą szczerością, że choć o istnieniu PowerToys wiedziałam od dobrych kilku lat – ba, swego czasu nawet czytałam artykuł Maćka Gajewskiego wprowadzający do aplikacji, to żyłam w przeświadczeniu że raczej nie potrzebny jest mi kolejny zestaw narzędzi. Przeświadczenie to zweryfikowało życie, gdyż PowerToys posiada funkcję, której nie znalazłam w żadnej innej aplikacji. Po drodze jednak odkryłam kilka innych szalenie przydatnych narzędzi, które z perspektywy czasu same się obroniły – i które pokrótce opiszę.
Zapoznaj się z całym artykułem zamieszczonym pod linkiem podanym poniżej:
https://spidersweb.pl/2026/01/powertoys-microsoft-jak-korzystac.html

Do zapoznania się z aplikacja na widows – PowerToys zapraszają :

Fotoreporterzy z Torunia – Jolanta Maria Guzowsla i Jacek Mroczek
www.wmoimobiektywie24.pl

Komentowanie wyłączone.